którą trzeba było w końcu uruchomić. Więc mutanty wraz z irasiatem poszły szukać pracowników starej elektrowni, którzy po wytrzeźwieniu gdzieś poszli. Tymczasem zlot dobiegał końca a na niebie zapadała noc, wszystko sie pieknie świeciło wściekło-zielonym kolorem.