się rozpuściła, ale koniec tych opowiadań. Wracamy do Jurka, Skaffińskiego i Rumuo. Jurek postanowił sięgnąć ostatniej deski ratunku. Przejechał ich swoim spychaczem. Jak się okazało przyjechał do wioski szukać swojej córki Danuśki, która grała na lutownicy. Włóczyła sie gdzieś nie wiadomo gdzie, nie wiadomo z kim, dlatego jej szukał, ale nigdzie jej nie było...