Było to jasnozielone wzgórze. Przed nimi stała wielka elektrownia, która wyglądała jakby nikt od wieków jej nie uruchamiał. Zdziwieni zatrzymali się na chwilę i przyglądali się temu dziwnemu budynkowi. Nagle zza elektrowni wyskoczyła Danuśka ze swoją lutownicą. ...