Violu....zgadzam się z Tobą w 100%. To jest WOLNE forum!!. Żadnego dyktanda. "A Kuba też by mógł się poświęcić i wczuć czasem w jakaś romantyczna chwilę. Nic by mu się nie stało". oj...mógłby..."Dobra, ale może niech autor danej historyjki określi typ, jaki ma powstać?" - jeśli chce, by była tylko na ten temat. Jestem pewny, że wtedy nikt nie odbiegnie z romansów do elektrowni, lucyferów(bez urazy) i odwrotnie. ŻADNYCH KŁÓTNI O JAKIEŚ GŁUPIE HISTORYJKI....OK?!