Ale okazało się, że jakieś nadprzyrodzone moce utworzyły całkiem nową, piękną wioskę, a raczej małe miasteczko
Zośka była bardzo zdziwiona takim obrotem sprawy. Długo myślała, co by się jeszcze przydało w tym miasteczku i doszła do wniosku, że fajną sprawą byłoby zbudowanie elektorowni jądrowej, w końcu to było jej hobby.