Jednak Janek opamiętał się w porę, wrócił po Danuśkę , ale że jej tam nie znalazł poleciał do jej domostwa. Porwał ja z najwyższej wieży. Polecieli na wiernym pegazie do krainy gdzie nic złego nie mogło im sie przytrafić i na szczęście nie mógł ich już znaleźć "kochany tato" Danuśki.